Wiele myśli przewija się przez głowę, te ważne i mniej ważne. Jedne dotyczą bezpośrednio tego, co danej chwili wykonujesz, inne – nawiązują do przeszłości albo  – przenoszą cię lekko  w przyszłość (typu muszę  nie zapomnieć i po wyjściu z pracy, odebrać na przykład zamówioną książkę czy bukiet kwiatów dla …).

I tak dzień po dniu. Objętość umysłu jest  wprawdzie duża, ale przepracowanie zjawiających się fal myślowych, ma swoje granice.

Pojawiających się myśli w stanie naszej dziennej aktywności, nie kontrolujemy do końca. I jest to zrozumiałe, bowiem umysł pracuje wtedy na szybszych obrotach, w stanie fal bioelektrycznych  powyżej 30 Hz do 00 Hz (stan Gamma).  Nie nadążamy za nim.

Na dodatek ciągle rodzą się nowe myśli pod wpływem sugestii otoczenia, w którym się znajdujemy; fale myślowe przychodzą, odchodzą, nakładają się na siebie. Za moment zastąpione są kolejnymi bodźcami docierającymi ze świata zewnętrznego a do tego dochodzą, wyzwolone na zasadzie skojarzenia,  subiektywne odczucia związane z sytuacją tu i teraz.

W stanie dziennej aktywności fale myślowe związane z wydarzeniem mającym nastąpić, dotyczą najczęściej przyszłości nie za bardzo odległej. Z prostych powodów,  wybieganie w dalszą przyszłość wymaga większego skupienia się. Większego wysiłku mentalnego. (W stanie aktywności umysłu powyżej 40 Hz… przypominamy troszkę roboty, machinalnie wykonujące prace).  W ciągu dnia, pochłonięci różnorodnymi zajęciami, myślimy w pewnym sensie nie dla siebie, ale dla innych….

Tysiące rzeczy jest nam narzuconych… co mamy kupić, zrobić, założyć na siebie, co mamy sądzić, kim się zachwycać… Myślenie jest nam stale sugerowane, czego wielu sobie nawet nie uświadamia.

Teoretycznie wolni … ale tak naprawdę to uwikłani w misterną siateczkę wyobrażeń. 

(Jeżeli jesteś w środku wydarzeń, to reagujesz całą sobą – uczuciowo. Nie jesteś w stanie zdystansować się i  mniej czy więcej  – w zależności od rangi sytuacji – wpadasz w niekorzystny wir energetyczny. Nie potrzebujesz naprawdę tego!. Dystansuj się do wszystkiego!)

Jak najbardziej zalecane jest częste wychodzenie z oplątującej siateczki wyobrażeń… staranie się osiągania stanu bycia na zewnątrz danej rozgrywającej się scenerii (życie to gra ). W ten sposób osiągamy szerszą perspektywę zaistniałych wydarzeń. Stan spoza jest oddechem dla umysłowi; zwalnia on w tym momencie swoje napięcie bioelektryczne. I o to właśnie chodzi. O nieprzegrzewanie się… Balans chłodu i ciepła jak najbardziej jest wskazany.

Drogą prowadzącą to tego – do dystansu emocjonalnego jest świadome kontrolowanie uczuć. Służą temu doskonale różne techniki medytacji. Chodzi o wypracowanie w umyśle pozytywnego szablonu, który przywołasz w stresogennej sytuacji, a który doda ci siły, energii potrzebnej do kreatywnej reakcji. Do wychłodzenia.

Krok za krokiem warto się tego uczyć… Zapanowując nad uczuciami, podejmujesz decyzje z poziomu spokojnego umysłu.  A takie są najtrafniejsze.  Myślisz dla siebie!

Umysł jest wspaniałym niezastąpionym komputerem, którego pracę warto doskonalić, ucząc się kontrolowania fal myślowych… ich napięcia i natężenia. Przywoływania zapisanych  w nim  frekwencji energetycznych doskonale nas polaryzujących (wywołujących tym samym na poziomie biochemicznym  korzystne dla zdrowie i urody hormony).  .

A propos siateczki, w którą jesteśmy uwikłani na poziomie energetycznym…. Niechaj będzie utkana złotą nitką. pięknie błyszczącą. Same ją twórzcie poprzez  wysyłanie pięknych. wielobarwnych myśli w świat, w myśl zasady – co będziesz myślała, to będziesz przyciągała

Myśl sobie…. Moje myśli są diamentowe, są kolorowe. Mają najwięcej koloru… jaki najbardziej lubisz?

 

  

 

 

 

 

 

 

 

 

cdn