Enjoy life…jak to czynić, gdy dookoła wszyscy mówią o stresie. Jak pozbyć się stresu?

Lecąc do Warszawy, wyglądałam przez okno… ponad chmurami słońce świeciło….dziwna jasność rozprzestrzeniała się, napełniając niewysłowioną  ciszą umysł…spokojem, boskością. Jak samolot zaczął schodzić do lądowania, to nagle słońce zniknęło, pojawiły się chmury. I coraz niżej… widoczne domy, ulice, samochody (dominacji elementu metalu), .szara rzeczywistość. A w domach ludzie. A każdy człowiek – to umysł wypełniony myślami… tysiącem zagadnień (do przepracowania).  Samolot wylądował, a ja. wcale nie spieszyłam się, żeby wysiąść. Nie spieszyłam się do cywilizacji. Pomyślałam, jak fajnie było tam u góry….  Niebo to – spokój, a Ziemia to zagęszczenie tematyczne.

Dodatkowo …jak słowo daję… wszyscy wszystko wiedzą … przynajmniej tak myślą! Sami doradcy, mentorzy i specjaliści, znawcy i…. Zasada  dominująca we współczesnym świecie biznesu to- dużo i głośno mówić, a najlepiej dodatkowo nałożyć na nos okulary, bo wtedy nawet osoba niedopierzona, ciele z jakiejś dziedziny, sprawia wrażenie znawczyni. I wszyscy gonią za sukcesem, i za kasą.  A jednocześnie  – ci sami mówią o ogromnym stresie z tym związanym. To niby po co, tak gonią.  

Co przez Boga jest zesłane, nie ze stresem jest związane! (Melissa Wise)

Stres sam jako taki nie istnieje.  Jest fantomem. Jest produktem cywilizacja. Jest narkotykiem nakręcającym życie. Ciągłe poszukiwanie… gdzieś podążanie….coś robienie.  I to jest ok. kwestia tylko ile stresu i jakiej jakości. Nasi przodkowie afektowali się,  ale wtedy gdy za zwierzyną podążali… gonili za żarciem i to było normalne.  Ale po upolowaniu zwalniali i zwierzynę w ciszy (zielono, trawka, ptaszek śpiewający), sobie zjadali, czyli się relaksowali. I Współcześnie prawie stale polujemy… jesteśmy w stanie podwyższonej gotowości.  Cywilizacja obdarza stresem związanym z tym, że jest za głośno i za szybko. Tu należało by dokonać modyfikacji. Wyciszyć świat.( Boskość to cisza) …automatycznie wszyscy by zwolnili i…byliby bardziej szczęśliwi.  

A u góry było tak fajnie… Kupię samolot i będę sobie w nim mieszkała…czyli stale latała.

Scenariusz przez Boga pisany, złotymi nićmi jest utkany(Melissa Wise)

I like to fly! 

Wyhamuj, Zwolnij, Uciekaj w Ciszę, Medytuj, Myśl!